本站提供正體中文版。切換到正體中文本站提供简体中文版。切换到简体中文This site is available in English.View in Englishこのサイトには日本語版があります。日本語で表示이 사이트는 한국어로도 제공됩니다.한국어로 보기Diese Website ist auch auf Deutsch verfügbar.Auf Deutsch ansehenEste sitio web también está disponible en español.Ver en españolQuesto sito è disponibile anche in italiano.Visualizza in italianoCe site est également disponible en français.Afficher en françaisEste site também está disponível em português.Ver em portuguêsDeze website is ook beschikbaar in het Nederlands.In het Nederlands bekijkenЭтот сайт также доступен на русском языке.Смотреть на русскомयह वेबसाइट हिन्दी में भी उपलब्ध है।हिन्दी में देखेंهذا الموقع متاح أيضًا باللغة العربية.عرض بالعربيةSitus ini juga tersedia dalam bahasa Indonesia.Lihat dalam bahasa IndonesiaBu site Türkçe olarak da mevcut.Türkçe görüntüleTrang web này cũng có phiên bản tiếng Việt.Xem bằng tiếng Việtاین وب‌سایت به فارسی هم در دسترس است.مشاهده به فارسی

To, co daje ci AI, może nie być odpowiedzią, lecz pięknie złożoną halucynacją

AI2026.05

Dzisiaj poprosiłem Gemini o pomoc w znalezieniu firmy montującej klimatyzację, z zastrzeżeniem, że ma się oprzeć głównie na doświadczeniach użytkowników z PTT lub Dcard (dwóch z najpopularniejszych forów internetowych na Tajwanie).

Na początku wypisało kilka adresów, które wyglądały całkiem kompletnie, ale po kliknięciu albo się nie otwierały, albo treść się nie zgadzała.

Zrzut ekranu wygenerowanej przez Gemini „prawdziwej listy poleceń klimatyzatorów od internautów z PTT”, z nazwami sklepów, identyfikatorami PTT i uzasadnieniami polecenia — z pozoru kompletnej, a jednak nie sposób znaleźć na nią żadnego dowodu

Ledwie zwróciłem mu uwagę, a już „skleiło” to jeszcze porządniej

Kiedy zwróciłem mu uwagę, że z adresami jest coś nie tak, na nowo zestawiło kolejną „prawdziwą listę poleceń klimatyzatorów od internautów z PTT”, tym razem z nazwami sklepów, identyfikatorami PTT i uzasadnieniami polecenia, a nawet podpowiedziało mi, jakimi słowami kluczowymi mogę szukać.

Na pierwszy rzut oka naprawdę wyglądało to tak, jakby rzetelnie wszystko sprawdziło.

Ale gdy pogrzebałem głębiej, problem tylko urósł: tych sklepów prawie nie dało się nigdzie znaleźć, a rzekome wpisy na PTT i polecenia internautów też nie miały żadnego odpowiadającego im źródła.

To „generatywna AI”, a nie „odmawiająca AI”

Ta sprawa przypomniała mi też o czymś: w sytuacjach, gdy trzeba wyszukać dane, część systemów AI, jeśli nie znajdzie wiarygodnych informacji, wcale nie musi uczciwie powiedzieć ci „nie znalazłem” — zamiast tego znajdzie sposób, żeby „skleić” treść, która wygląda całkiem sensownie.

Bo to „generatywna AI”, a nie „odmawiająca AI”.

Innymi słowy: to, co daje ci AI, może nie być odpowiedzią, lecz pięknie złożoną halucynacją.

W sprawach dotyczących realnego świata nie można patrzeć wyłącznie na AI

AI świetnie nadaje się do tego, żeby pomóc nam uporządkować kierunek, wygenerować słowa kluczowe do wyszukiwania i podsumować treści już potwierdzone; ale gdy tylko w grę wchodzą prawdziwe sklepy, ceny i opinie albo sprawy w rodzaju prawa, medycyny czy inwestycji, absolutnie nie wolno poprzestawać na samej odpowiedzi AI.

AI może pomóc nam zaoszczędzić czas wyszukiwania, ale nie zastąpi sprawdzenia źródeł. To, że coś wygląda kompletnie, nie znaczy, że jest prawdziwe.