本站提供正體中文版。切換到正體中文本站提供简体中文版。切换到简体中文This site is available in English.View in Englishこのサイトには日本語版があります。日本語で表示이 사이트는 한국어로도 제공됩니다.한국어로 보기Diese Website ist auch auf Deutsch verfügbar.Auf Deutsch ansehenEste sitio web también está disponible en español.Ver en españolQuesto sito è disponibile anche in italiano.Visualizza in italianoCe site est également disponible en français.Afficher en françaisEste site também está disponível em português.Ver em portuguêsDeze website is ook beschikbaar in het Nederlands.In het Nederlands bekijkenЭтот сайт также доступен на русском языке.Смотреть на русскомयह वेबसाइट हिन्दी में भी उपलब्ध है।हिन्दी में देखेंهذا الموقع متاح أيضًا باللغة العربية.عرض بالعربيةSitus ini juga tersedia dalam bahasa Indonesia.Lihat dalam bahasa IndonesiaBu site Türkçe olarak da mevcut.Türkçe görüntüleTrang web này cũng có phiên bản tiếng Việt.Xem bằng tiếng Việtاین وب‌سایت به فارسی هم در دسترس است.مشاهده به فارسی

Sterowanie astrofotografią za pomocą komputera przemysłowego: małe, energooszczędne rozwiązanie do automatyzacji

Sprzęt2022.01

Od tego roku przestawiłem sterowanie fotografowaniem w astrofotografii na komputer. Od samego początku nie zamierzałem jednak wystawiać delikatnego laptopa na pracę w terenie, przy wysokiej wilgotności i niskiej temperaturze — w końcu większość laptopów nie jest projektowana do pracy w tak surowych warunkach.

Dlaczego komputer przemysłowy

Rozwiązanie, które wybrałem, to użycie „komputera przemysłowego” (przemysłowego komputera sterującego). W 2022 roku komputery przemysłowe da się już zmniejszyć do naprawdę niewielkich rozmiarów. Weź za przykład ten na zdjęciu: jest nawet mniejszy niż mój zasilacz Pegasus (ten niebieski) i zajmuje mniej więcej tyle miejsca co dłoń. Dla wygody przymocowałem go bezpośrednio na zasilaczu; poza małymi rozmiarami jest też bardzo lekki.

Mini komputer przemysłowy przymocowany na zasilaczu

Zużycie energii tak naprawdę nie jest problemem

Zużycie energii od zawsze budziło największe wątpliwości wobec „sterowania komputerem”. Ale po rzeczywistym pomiarze okazuje się, że parametry zasilania tego komputera to 12 V 2 A: w stanie niskiego poboru to tylko około 8 W, a przy dużym obciążeniu podnosi się najwyżej do 11 W. Biorąc pod uwagę, że współczesne akumulatory bez trudu mają pojemność 80 Ah–100 Ah, wytrzymanie jednej czy dwóch nocy fotografowania to absolutnie żaden problem.

Jeśli nie zależy ci na rozmiarach, możesz też poszukać używanego komputera przemysłowego w metalowej obudowie (cena rynkowa zwykle poniżej dwóch tysięcy dolarów tajwańskich). Takie modele często pobierają jeszcze mniej energii, na przykład tylko 2 W; wiele z nich ma wręcz wbudowaną kartę sieciową 4G — wystarczy włożyć kartę SIM, żeby od razu wejść do internetu.

Moja konfiguracja do zdalnego sterowania

Moja główna konfiguracja to „sterowanie komputerem + bezprzewodowy router 4G”. Dzięki temu w pobliżu teleskopu mogę obsługiwać wszystko bezpośrednio przez WiFi, a wszędzie tam, gdzie jest internet, mogę telefonem, tabletem albo komputerem zdalnie sterować fotografowaniem i je monitorować (jak widać na drugim zdjęciu).

Ekran zdalnego monitorowania fotografowania przez sieć

Jest tu pewien drobny trik: przy samym zdalnym sterowaniu nie da się zmienić rozdzielczości, bo do komputera nie jest podłączony żaden monitor. Dlatego dokładam do tego „sztuczny monitor” (wirtualny wyświetlacz HDMI) za sto kilkadziesiąt dolarów tajwańskich, wpięty w złącze HDMI komputera; dzięki temu zdalnie mogę ustawiać rozdzielczość, jak tylko chcę, a obsługiwane jest nawet 4K.

Największa zaleta sterowania komputerem: szerokie wsparcie

Największą przewagą sterowania komputerem jest właśnie bardzo szerokie wsparcie: o ile tylko twój sprzęt udostępnia ASCOM driver, prawie wszystko da się łączyć uniwersalnie i nie musisz być przywiązany do sprzętu jednej firmy. Jako oprogramowanie do sterowania fotografowaniem wybrałem NINA, najczęściej używane wśród zwykłych pasjonatów; już za pierwszym razem nie napotkałem żadnego problemu i od razu zacząłem fotografować (oczywiście pod warunkiem, że wcześniej zainstalujesz sterowniki).

Tak więc w 2022 roku zautomatyzowane fotografowanie za pomocą komputera nie jest już tak naprawdę ani drogą, ani energochłonną sprawą. Fotografujący nie musi też całą noc czuwać przy sprzęcie — może spokojnie obserwować wszystko z ciepłego samochodu albo z pokoju; a jeśli mimo to się niepokoi, może nawet zamontować kamerę sieciową do nadzoru — trzeba tylko uważać na to, że podczerwień z IP CAM może wpadać w obiektyw.

Potrzebny sprzęt i budżet

  1. Komputer przemysłowy: NT$ 2000–8000
  2. Sztuczny monitor (wirtualny wyświetlacz HDMI): NT$ 80–150
  3. Router 4G (opcjonalnie): NT$ 2500
  4. Urządzenie do zdalnego sterowania: wystarczy własny telefon, tablet lub laptop