本站提供正體中文版。切換到正體中文本站提供简体中文版。切换到简体中文This site is available in English.View in Englishこのサイトには日本語版があります。日本語で表示이 사이트는 한국어로도 제공됩니다.한국어로 보기Diese Website ist auch auf Deutsch verfügbar.Auf Deutsch ansehenEste sitio web también está disponible en español.Ver en españolQuesto sito è disponibile anche in italiano.Visualizza in italianoCe site est également disponible en français.Afficher en françaisEste site também está disponível em português.Ver em portuguêsDeze website is ook beschikbaar in het Nederlands.In het Nederlands bekijkenЭтот сайт также доступен на русском языке.Смотреть на русскомयह वेबसाइट हिन्दी में भी उपलब्ध है।हिन्दी में देखेंهذا الموقع متاح أيضًا باللغة العربية.عرض بالعربيةSitus ini juga tersedia dalam bahasa Indonesia.Lihat dalam bahasa IndonesiaBu site Türkçe olarak da mevcut.Türkçe görüntüleTrang web này cũng có phiên bản tiếng Việt.Xem bằng tiếng Việtاین وب‌سایت به فارسی هم در دسترس است.مشاهده به فارسی

Dlaczego warto używać DBE?

Etap liniowy2022.04

W grupie często słyszę jedną wątpliwość: po użyciu DBE obraz wygląda jakby gorzej. Weź choćby poniższe zestawienie — w porównaniu z oryginałem po lewej, w wersji po prawej, na której wykonano DBE, w tle wychodzi wręcz więcej drobnych, punktowych skaz przypominających gwiazdy, których wcześniej prawie nie było widać. Skoro tak, to czy DBE w ogóle warto wykonywać?

Porównanie przed obróbką DBE i po niej: na prawym zdjęciu po wykonaniu DBE w tle widać więcej skaz wcześniej zasłoniętych przez gradient światła

Co robi DBE: usuwa gradient światła i gradient barwy w tle

Głównym zadaniem DBE jest usunięcie z tła nierównomiernego gradientu światła i gradientu barwy. Kiedy ta nierówna warstwa tła zostanie wyrównana, problemy, które w obrazie i tak już istniały, w naturalny sposób stają się wyraźniejsze — i to jest właściwie dobra wiadomość, bo dzięki temu dalsza obróbka ma mocniejsze podstawy. Zauważysz też, że na obrazie po DBE wyraźniejszy staje się również sygnał należący do samego obiektu, na przykład warkocz komety.

Innymi słowy, DBE wcale nie „tworzy” skaz — jedynie wyciąga na światło dzienne to, co wcześniej było przykryte przez nierówne tło.

Skazy można zostawić na później, gradientu światła nie

Ostateczny wpływ tych ujawnionych skaz tła można później ograniczyć innymi sposobami. Możesz oczywiście zdecydować, że DBE nie zrobisz, ale skazy przez to nie znikną — kiedy przyjdzie mocne rozciąganie histogramu (stretch) w etapie nieliniowym, i tak wyjdą na wierzch i zakłócą kadr, a odkrycie ich dopiero wtedy jest o wiele bardziej kłopotliwe, bo dostępne w tym momencie metody obróbki są już mocno ograniczone.

Natomiast wyrównanie nierównomiernego gradientu światła i gradientu barwy za pomocą DBE jeszcze w stanie liniowym, a przy okazji wcześniejsze wyłapanie problemów obrazu, to tak, jakby wyleczyć chorobę u samego źródła. W skali całego procesu jest to zwykle lepszy wybór.

Kroków obróbki w etapie liniowym z pozoru nie ma wielu, ale każdy z nich bardzo mocno wpływa na to, co dalej. DBE jest właśnie tym ogniwem, przy którym warto w pierwszej kolejności wyrobić sobie właściwe podejście.